Co by się stało, gdyby dietetyk, trener personalny i fizjoterapeuta zasiedli przy jednym stole? Odpowiedzi dostarcza Garden Clinic, gdzie w ramach koncepcji longevity skutecznie łączy się wiele filarów min.: dietoterapię, aktywność fizyczną oraz wsparcie fizjoterapeutyczne i odnowę biologiczną. Model interdyscyplinarny gwarantuje przede wszystkim kompletny plan dla pacjenta, który chce nie tylko wydłużyć życie, ale i żyć w zdrowiu.
Każdy chciałby żyć długo i zdrowo, ciesząc się dobrą kondycją i znakomitym samopoczuciem. Wymaga to jednak holistycznego podejścia, z uwzględnieniem troski o stan przewodu pokarmowego, właściwej i przemyślanej suplementacji oraz aktywności fizycznej. Powód? To właśnie dieta i suplementacja oraz ruch są filarami koncepcji longevity. Wiele do powiedzenia na ten temat mają eksperci z centrum zdrowia i urody Garden Clinic w Gdańsku, którzy wspólnie troszczą się tak o samopoczucie, jak i o jakość życia swoich pacjentów.
Już od dłuższego czasu podkreśla się, że longevity to nie moda, lecz naukowe podejście do wydłużania życia w zdrowiu. Fundamentalne znaczenie mają w nim sprawne jelita, dieta przeciwzapalna, odpowiednio dobrana suplementacja, a także regularny i mądrze zaplanowany ruch. Min to te obszary, w jednym miejscu, integruje Garden Clinic w Gdańsku, a specjaliści w zakresie dietetyki, aktywności fizycznej i fizjoterapii działają „ramię w ramię”, tworząc kompletny plan dla pacjenta.
Jelita – centrum zdrowia i długowieczności
Od co najmniej kilku lat powtarza się, że mikrobiota jelitowa to nasz drugi mózg. Choć wiele kwestii wciąż pozostaje pod znakiem zapytania i jest poddawanych badaniom, faktem jest, że to między innymi mikrobiota decyduje o naszej odporności, poziomie energii, metabolizmie czy nastroju. To wyjaśnia, dlaczego w Garden Clinic bazą planu longevity dla pacjenta jest praca dietetyczna. Diagnostyka, dietoterapia, a w razie potrzeby indywidualnie dobrana dieta np. low FODMAP to doskonały punkt wyjścia dla pracy nad stanem zapalnym.
- W Garden Clinic wychodzimy z bardzo prostej, ale kluczowej prawdy: jelita to centrum zdrowia i długowieczności. To właśnie mikrobiota odpowiada za odporność, metabolizm, poziom energii, a nawet nastrój – dlatego u każdego pacjenta zaczynam od diagnostyki i dietoterapii, często włączając protokoły low FODMAP i pracę nad stanem zapalnym. Wspieram to precyzyjnie dobraną suplementacją – probiotykami, błonnikiem, chlorofilem czy kwasami omega– tłumaczy mgr Małgorzata Bellwon, dietetyk kliniczny z Garden Clinic.

Mikrobiota jelitowa, ze względu na połączenie jelit z mózgiem, wpływa na samopoczucie, a jej zaburzenia zwiększają ryzyko nie tylko depresji, ale też infekcji czy chorób przewlekłych. Dlatego tak ważna jest dieta, która w opinii ekspertki z Garden Clinic stanowi paliwo dla regeneracji i treningu. - Dieta i suplementacja są dla mnie paliwem, które pozwala ciału regenerować się i trenować skutecznie. Wszystko dobieram indywidualnie, tak aby plan żywieniowy realnie wspierał aktywność fizyczną pacjenta i jego długoterminowe cele zdrowotne – podkreśla mgr Małgorzata Bellwon.
Dużą uwagę przykłada się do roli tak właściwie skomponowanego i zbilansowanego jadłospisu, jak i suplementacji, która ma wspierać pracę jelit. Mowa nie tylko o probiotykach, ale też o chlorofilu, który łagodzi stany zapalne czy takich dodatkach, jak fiber wspierający trawienie oraz kwasy tłuszczowe omega-3, które wspierają różnorodność mikrobioty. Dobór suplementów jako element planu dla konkretnego pacjenta, jest indywidualny i zintegrowany z planem treningowym. Dlaczego to takie ważne? Choćby dlatego, że odpowiednie żywienie to fundament skutecznej aktywności fizycznej.
Aktywność fizyczna w filozofii longevity
Diagnostyka i bliska współpraca z pacjentem – to dwie z wielu rzeczy, które mają niebagatelne znaczenie dla osiągnięcia długotrwałych efektów. W tym wszystkim nie może oczywiście zabraknąć miejsca dla aktywności fizycznej, która chroni przed bólem, nadwagą i wieloma innymi czynnikami, które mogą sprzyjać stanom zapalnym i przedwczesnemu starzeniu się organizmu. Więcej o roli fizjoterapii i współpracy z innymi specjalistami w kontekście longevity opowiada Mateusz Daszkilewicz, magister fizjoterapii i absolwent Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego z ponad 10-letnim doświadczeniem, który specjalizuje się głównie w ortopedii i neurologii.
Komentarz eksperta
Mateusz Daszkilewicz

Jako fizjoterapeuta dbam o to, aby ciało było przygotowane do bezpiecznego ruchu: redukuję napięcia, poprawiam mobilność i zapobiegam przeciążeniom z którymi nasze ciało zmaga się każdego dnia.
- W Garden Clinic patrzymy na zdrowie w sposób interdyscyplinarny, łącząc dietę, trening i fizjoterapię w spójną ścieżkę pacjenta. Jako fizjoterapeuta dbam o to, aby ciało było przygotowane do bezpiecznego ruchu: redukuję napięcia, poprawiam mobilność i zapobiegam przeciążeniom z którymi nasze ciało zmaga się każdego dnia. Dzięki temu pacjent może trenować regularnie, bez bólu, a jego postępy są realne i trwałe. To właśnie współpraca „ramię w ramię” specjalistów sprawia, że osiągamy efekty, które wykraczają poza pojedynczą wizytę – tłumaczy Mateusz Daszkilewicz, fizjoterapeuta z Garden Clinic.

Szczególnie istotna jest oczywiście codzienna aktywność fizyczna, choćby w postaci spotkań z trenerem personalnym czy udział w zajęciach grupowych. Nie do przecenienia jest przede wszystkim kluczowa dla długowieczności budowa masy mięśniowej, której sprzyja oczywiście trening siłowy. Doskonałym dopełnieniem są zajęcia grupowe, które wpływają nie tylko na formę, ale też stanowią element regularności, energii i motywacji. To wszystko znajduje się w holistycznych planach longevity, jakie do zaoferowania ma Garden Clinic.

Rzecz jasna, gdyby nie praca fizjoterapeuty, np. masaż tkanek głębokich i terapia manualna, podjęcie takiej aktywności fizycznej często nie byłoby w ogóle możliwe. Pomoc osobom z bólem lub po urazach ułatwia wejście w treningi i sprawia, że longevity jest w ogóle realne, a nie jedynie teoretyczne. Jest to niezmiernie ważne, ponieważ treningi siłowe czy zajęcia grupowe wspierają zarówno kondycję fizyczną, jak i psychiczną. Sam ruch z kolei, na przykład w kontekście codziennych spacerów, nie tylko niweluje ryzyko nadwagi, ale też spowalnia rozwój demencji, czyli degradacji funkcji poznawczych.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie filozofia longevity wytycza ścieżkę pacjenta w Garden Clinic. Przechodzi on przez dietetyka, trenera i fizjoterapeutą, a jego plan i postępy zna każdy ze specjalistów. Efekt? Stabilna waga, dobra kondycja jelit, sprawne ciało, lepszy sen, dobra odporność i dużo energii. Nie byłoby to jednak możliwe ani nawet osiągalne, gdyby nie zespół longevity w Garden Clinic. Dietetyk kliniczny, trenerzy personalni, fizjoterapeuci i konsultanci z zakresu regeneracji i wellness mają wspólny cel. Jest nim nie tylko edukacja pacjentów, ale przede wszystkich poprawa jakości ich życia – tu i teraz – oraz inwestycja w zdrowie na lata.
Partnerem cyklu Ogród Długowiczności jest Garden Clinic www.gardenclinic.pl






Komentarz eksperta
Małgorzata Bellwon